<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Adam Szejnfeld &#187; Polska</title>
	<atom:link href="http://www.szejnfeld.pl/index.php/tag/polska/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.szejnfeld.pl</link>
	<description>Senator Rzeczypospolitej Polskiej</description>
	<lastBuildDate>Mon, 16 Feb 2026 22:37:10 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Niech jadą!</title>
		<link>http://www.szejnfeld.pl/index.php/prasa/felietony/niech-jada/</link>
		<comments>http://www.szejnfeld.pl/index.php/prasa/felietony/niech-jada/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Oct 2017 14:44:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Felietony]]></category>
		<category><![CDATA[adamszejnfeld]]></category>
		<category><![CDATA[AntyPiS]]></category>
		<category><![CDATA[EPL]]></category>
		<category><![CDATA[epp]]></category>
		<category><![CDATA[NiechJada]]></category>
		<category><![CDATA[PaństwoPiS]]></category>
		<category><![CDATA[parlamenteuropejski]]></category>
		<category><![CDATA[PlatformaObywatelska]]></category>
		<category><![CDATA[PO]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[ProtestMedykow]]></category>
		<category><![CDATA[ProtestRezydentow]]></category>
		<category><![CDATA[SluzbaZdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.szejnfeld.pl/?p=24465</guid>
		<description><![CDATA[
Zwykły człowiek nie ma kłopotu z rozróżnieniem, co jest ważne, a co mniej, co jest potrzebne od zaraz, a co może poczekać, co trzeba zrobić, nawet gdyby świat się walił, a z czego trzeba zrezygnować, jeśli nie ma innego wyjścia. Każdy zna, a jeśli nie zna, to dobrze czuje, hierarchię wartości potrzeb. Jeśli więc człowiekowi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a class="highslide" onclick="return vz.expand(this)" href="http://www.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2017/10/PE-Bruksela-1051.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-24466" title="PE Bruksela (105)" src="http://www.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2017/10/PE-Bruksela-1051-300x168.jpg" alt="" width="300" height="168" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Zwykły człowiek nie ma kłopotu z rozróżnieniem, co jest ważne, a co mniej, co jest potrzebne od zaraz, a co może poczekać, co trzeba zrobić, nawet gdyby świat się walił, a z czego trzeba zrezygnować, jeśli nie ma innego wyjścia. Każdy zna, a jeśli nie zna, to dobrze czuje, hierarchię wartości potrzeb. Jeśli więc człowiekowi brakuje pieniędzy, to nie ma problemu z wyborem priorytetów. Kupić nowy telewizor, czy zapłacić czynsz za mieszkanie? Oczywiście, zapłacić za mieszkanie. Kupić nowy samochód, czy naprawić cieknący dach w domu. Oczywiście, naprawić dach. Pojechać byczyć się w SPA, czy wysłać chore dziecko do sanatorium. Oczywiście zdrowie dziecka jest najważniejsze!</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Niemalże każdego dnia, w każdym polskim domu, rodzina musi podejmować niełatwe decyzje dotyczące tego, jak rozsądnie zaplanować domowy budżet. Co zrobić, by wystarczyło na najbardziej potrzebne wydatki i jeszcze może choć trochę odłożyć na czarną godzinę. To nie są łatwe wybory, szczególnie gdy widzi się zawód w oczach swojej pociechy, której nie można podarować wymarzonej zabawki, albo trzeba się zmierzyć z rozczarowaniem męża lub żony z powodu kolejnych wakacji spędzonych… w domu. W życiu codziennym jednak radzimy sobie z takimi problemy, kierujemy się bowiem zdrowym rozsądkiem, który pomaga nam podejmować słuszne i racjonalne decyzje. Dlaczego nie potrafią tego politycy, dlaczego nie potrafi tego rząd?!&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">W Polsce mamy strajk i protesty lekarzy rezydentów podyktowane brakiem pieniędzy na ochronę zdrowia. Nie ma też ponoć środków na podwyżki ich płac. Media tymczasem donoszą, że PiS z budżetu wyda dodatkowo na Instytut Pamięci Narodowej kolejne 100 mln zł, choć jego finansowanie sięga już niemalże 300 mln zł. Pracownicy natomiast dostaną po 1000 zł podwyżki, choć pensje prokuratorów często wynoszą nawet i kilkanaście tysięcy zł. Z raportu Najwyższej Izby Kontroli wynika natomiast, że w 2017 roku pensje wszystkich urzędników w Polsce skoczyły. Oczywiście najwięcej dostają „misiewicze”, czyli swoi, ale inni także, choć mniej. Mimo to PiS zapowiada kolejne podwyżki wydatków np. w Kancelarii Sejmu, Senatu, Prezydenta i Premier. Przekroczyć mają 300 mln zł. Znalazły się też pieniądze na propagandową tubę PiS w postaci telewizji publicznej, zwanej narodową. I to niemałe, bo aż 800 milionów zł. Nie było również kłopotu, aby znaleźć dodatkowe prawie 2,5 miliarda zł na postpeerelowskie deputaty węglowe. Planuje się też miliardy zł na program: strzelnica w każdym powiecie… To nie żart – w każdym powiecie ma być bowiem jednostka wojskowa, szkoła wojskowa i… strzelnica! W tym kontekście nie wspomnę więc już o szerokim strumieniu środków płynących do kasy Kościoła i powiązanych instytucji oraz fundacji, w tym ojca dyrektora. Oprócz „500+” dla dzieci będzie też „500+” dla seniorów i dobrze, ale już 50 miliardów dla wcześniejszych emerytów, to dramatyczny cios w szanse Polski na rozwój w przyszłości. Tym się jednak PiS nie przejmuje, pieniądze to tu, to tam rozdaje. Tylko dla lekarzy PiS pieniędzy… nie ma. Muszą więc strajkować, muszą więc głodować, muszą więc protestować.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">W państwie zawsze potrzeby będą przewyższać dostępne środki. Ale to do rządzących należy mądre określanie celów, na które mają one być przeznaczane. Fakt, asertywność jest sztuką trudną, ale w tym przypadku, to bułka z masłem. Trzeba dać na służbę zdrowia, gdyż zdrowie jest ponad wszystko! Myśleć tak powinien każdy, a rząd być może przede wszystkim, gdyż jest to także w jego interesie. Jeśli bowiem lekarze, zachęceni hasłem posłanki PiS &#8211; „niech jadą!” &#8211; wyjadą, to rząd może sam się i wyżywi, ale już na pewno sam się nie wyleczy!</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Adam Szejnfeld</p>
<p style="text-align: justify;">Poseł do Parlamentu Europejskiego</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.szejnfeld.pl/">www.szejnfeld.pl</a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.kobiecastronazycia.pl/">www.kobiecastronazycia.pl</a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.facebook.com/PoselSzejnfeld/">www.facebook.com/PoselSzejnfeld/</a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.twitter.com/szejnfeld">www.twitter.com/szejnfeld</a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.instagram.com/szejnfeld/">www.instagram.com/szejnfeld/</a></p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">#ProtestMedykow #ProtestRezydentow #NiechJada #Zdrowie #SluzbaZdrowia #Polska #PaństwoPiS #AdamSzejnfeld #PlatformaObywatelska #PO #EPL #EPP #ParlamentEuropejski #AntyPiS</p>
<p style="text-align: justify;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.szejnfeld.pl/index.php/prasa/felietony/niech-jada/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Drugi PRL</title>
		<link>http://www.szejnfeld.pl/index.php/prasa/felietony/drugi-prl/</link>
		<comments>http://www.szejnfeld.pl/index.php/prasa/felietony/drugi-prl/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 19 Sep 2017 10:50:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Felietony]]></category>
		<category><![CDATA[adamszejnfeld]]></category>
		<category><![CDATA[demokracja]]></category>
		<category><![CDATA[EPL]]></category>
		<category><![CDATA[NewsPlatforma]]></category>
		<category><![CDATA[NGO]]></category>
		<category><![CDATA[PlatformaObywatelska]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[PO_Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[PRL]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.szejnfeld.pl/?p=24316</guid>
		<description><![CDATA[
TPPR? Kto jeszcze potrafi rozszyfrować ten nieco tajemniczy skrót? Tak, to Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Radzieckiej, które istniało zanim jeszcze narodziła się Polska Ludowa. Powołana w 1944 roku organizacja w rekordowych latach 70-tych liczyła ponad 3 miliony członków, przede wszystkim pracowników instytucji państwowych i zakładów pracy, jak również uczniów. W ramach „zacieśniania kontaktów między bratnimi narodami” Towarzystwo, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a class="highslide" onclick="return vz.expand(this)" href="http://www.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4990-2.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-24317" title="DSC_4990 (2)" src="http://www.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4990-2-300x230.jpg" alt="" width="300" height="230" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">TPPR? Kto jeszcze potrafi rozszyfrować ten nieco tajemniczy skrót? Tak, to Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Radzieckiej, które istniało zanim jeszcze narodziła się Polska Ludowa. Powołana w 1944 roku organizacja w rekordowych latach 70-tych liczyła ponad 3 miliony członków, przede wszystkim pracowników instytucji państwowych i zakładów pracy, jak również uczniów. W ramach „zacieśniania kontaktów między bratnimi narodami” Towarzystwo, całkowicie podporządkowane rządowi, zajmowało się organizacją obchodów rocznicy rewolucji październikowej, wycieczek do ZSRR, czy dni radzieckiej kultury, techniki, książki, filmu&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Radzieckiej było zdecydowanie jedną z najbardziej wpływowych organizacji okresu PRL. No cóż, nie bardzo miało z kim konkurować. Komunistyczne władze nie tolerowały niezależnej aktywności, a społeczeństwa obywatelskiego nie było. Na wsparcie, w tym pieniądze, mogły liczyć tylko te organizacje, które były ślepo posłuszne PZPR. Tak było przed ’89 rokiem, ale…  tak może być ponownie w naszym kraju. Rząd Prawa i Sprawiedliwości pod pretekstem „porządkowania” kwestii finansowania organizacji pozarządowych ze środków publicznych, chce bowiem przejść do kolejnego etapu budowania demokracji centralnie sterowanej.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Od momentu przejęcia władzy przez obóz PiS, organizacje pozarządowe znalazły się na celowniku. Podobnie, jak w Rosji, Turcji czy na Białorusi, gdzie NGO są pomawiane o walkę z władzą i branie pieniędzy z zagranicy. Oczywiście żadnej fundacji czy stowarzyszeniu nie udowodniono defraudacji państwowych pieniędzy lub masowego wydawania otrzymanych funduszy niezgodnie z przeznaczeniem. Nieufność społeczeństwa wobec całego trzeciego sektora jest jednak systematycznie podsycana, aby nikt nie stanął w jego obronie, kiedy władza przejdzie do etapu „rozwiązania problemu” NGO.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">W Polsce na razie jesteśmy na etapie wykańczania finansowego „nieposłusznych”, „liberalno-lewicowych”, czy „kontrowersyjnych” projektów, inicjatyw i działań, a za chwilę zmienione zostaną przepisy, którym fundacje i stowarzyszenia podlegają. W parlamencie trwają właśnie prace nad ustawą o Narodowym Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego. Cel? Utworzenie kontrolowanej przez rząd agencji, która będzie rozdzielała pieniądze między organizacje. Działacze trzeciego sektora już teraz obawiają się, że rząd ograniczy im finansowanie i zwiększy kontrolę, co w praktyce sparaliżowałoby działalność wielu organizacji. Wszak wystarczy, że Narodowe Centrum zakręci kurek z pieniędzmi, a mniejsze fundacje i stowarzyszenia będą miały problem z płynnością finansową.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Ostatnie dwa lata pokazały jednoznacznie, że „wiernych, ale miernych” czeka róg obfitości, a „niepokorni” będą brani głodem. Przykładów jest wiele. Minister Kultury nie wypłacił w tym roku opiewającej na 300 tys. złotych dotacji dla Fundacji Malta w Poznaniu. Minister Sprawiedliwości odmówił wsparcia dla działającego od ponad 20 lat Centrum Praw Kobiet. Ministerstwo Oświaty odebrało dotację, m.in.: Stowarzyszeniu Sędziów Polskich „Iustitia”, Polskiej Fundacji im. Roberta Schumana, czy prawniczemu think-tankowi „Inpris”, nagrodzono natomiast 16 innych, może i gorzej ocenionych projektów, ale za to wygląda, że zgodnych z linią PiS. A to tylko wierzchołek góry lodowej&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Pod rządami PiS publiczne pieniądze płyną szerokim strumieniem do członków i sympatyków władzy. Wystarczy wspomnieć kilkanaście milionów złotych przeznaczonych na kampanię billboardową szkalującą niezawisłe sądy, które trafiły do fundacji kierowanej przez ludzi związanych z PiS. Fundacja Niezależne Media natomiast, która przez długi czas zajmowała się niemal wyłącznie wspieraniem dziennikarzy „niepokornych”, dostała 6 mln złotych z&#8230; Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Wszystko niby gra, bo do listy statutowych jej celów dopisano zdanie o ochronie środowiska i bioróżnorodności&#8230; Największym jednak beneficjentem „dobrej zmiany” jest oczywiście ojciec dyrektor. Suma profitów dla redemptorysty przekroczyła już ponoć 30 milionów złotych….</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">No cóż&#8230; Najpierw Trybunał Konstytucyjny, prokuratura, administracja publiczna i służba zagraniczna, sądy, a teraz organizacje społeczeństwa obywatelskiego. Jak uporają się z trzecim sektorem, to zabiorą się za czwartą władzę, czyli prywatne media. A potem czeka nas już tylko równia pochyła: aresztowania przedstawicieli opozycji i procesy pokazowe. Czy nacjonalizacja przemysłu i kolektywizacja, aż w końcu może i wyjście z Unii Europejskiej też? Być może. Jeśli tak, to faktycznie zostaniemy w Europie samotną wyspą na oceanie demokracji, a dzięki Prawu i Sprawiedliwości zamiast IV, V czy VI RP będziemy mieli… drugi PRL!</p>
<p>Adam Szejnfeld</p>
<p>Poseł do Parlamentu Europejskiego</p>
<p><a href="http://www.szejnfeld.pl/">www.szejnfeld.pl</a></p>
<p><a href="http://www.kobiecastronazycia.pl/">www.kobiecastronazycia.pl</a></p>
<p><a href="http://www.facebook.com/PoselSzejnfeld/">www.facebook.com/PoselSzejnfeld/</a></p>
<p><a href="http://www.twitter.com/szejnfeld">www.twitter.com/szejnfeld</a></p>
<p><a href="http://www.instagram.com/szejnfeld/">www.instagram.com/szejnfeld/</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.szejnfeld.pl/index.php/prasa/felietony/drugi-prl/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dobrze już było, jest źle, a jak będzie zobaczymy&#8230;</title>
		<link>http://www.szejnfeld.pl/index.php/prace-senatu/dobrze-juz-bylo-jest-zle-a-jak-bedzie-zobaczymy/</link>
		<comments>http://www.szejnfeld.pl/index.php/prace-senatu/dobrze-juz-bylo-jest-zle-a-jak-bedzie-zobaczymy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Aug 2017 09:33:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prace Senatu]]></category>
		<category><![CDATA[NewsPlatforma]]></category>
		<category><![CDATA[ParlamentEU]]></category>
		<category><![CDATA[PlatformaObywatelska]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[UE]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.szejnfeld.pl/?p=24131</guid>
		<description><![CDATA[
Kim on jest? Wszyscy o nim mówią, niewielu go jednak zna osobiście. Niby dużo o nim wiemy, ale koniec końców to bardzo tajemnicza persona. O kim mowa?&#8230; Oczywiście o przeciętnym Kowalskim &#8211; bliskim nam niczym celebryta z pierwszych stron gazet. Zapewne każdy z nas potrafiłby wymienić cechy charakterystyczne dla naszych rodaków, ale czy na pewno [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a class="highslide" onclick="return vz.expand(this)" href="http://www.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2017/08/As-196.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-24132" title="As (196)" src="http://www.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2017/08/As-196-300x200.jpg" alt="" width="300" height="200" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Kim on jest? Wszyscy o nim mówią, niewielu go jednak zna osobiście. Niby dużo o nim wiemy, ale koniec końców to bardzo tajemnicza persona. O kim mowa?&#8230; Oczywiście o przeciętnym Kowalskim &#8211; bliskim nam niczym celebryta z pierwszych stron gazet. Zapewne każdy z nas potrafiłby wymienić cechy charakterystyczne dla naszych rodaków, ale czy na pewno wiemy kim jest przeciętny Polak <em>anno Domini</em> 2017 i jak bardzo zmieniło się jego życie w ciągu ostatnich dekad?</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Od upadku komunizmu minęło prawie trzydzieści lat, ale wielu ludzi w Polsce nadal mówi, że jak było źle tak i źle pozostało. A przecież Polacy na przykład roku 1977 to zupełnie inni ludzie niż Polacy roku 2017. Krajobraz społeczny w bardzo wielu dziedzinach zmienił się w tym czasie absolutnie! Widocznym aspektem przemian na lepsze jest na przykład wydłużenie długości życia. Od lat 70-tych aż do początku 90-tych statystyczny Polak mógł liczyć na przeżycie przeciętnie 67, a Polka 75 lat. Teraz natomiast jest to ok. 74 lata dla mężczyzn i aż 82 lata dla kobiet. Społeczeństwo w zasadzie mamy młode, ale coraz więcej w nim osób starszych. Co ważne zdecydowane zmiany na lepsze widać też w ich mentalności. Ludzie w podeszłym wieku już nie polegają tak bardzo na rodzinie, jak kiedyś. Są bardziej samodzielni, udzielają się społecznie i kulturalnie, a nawet wracają na ścieżkę edukacji, na przykład w ramach Uniwersytetów Trzeciego Wieku.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Jeżeli o edukacji mowa, to warto podkreślić, jak ogromny skok dokonał się właśnie w tej dziedzinie. Pod koniec lat 80-tych studiowało w naszym kraju jedynie ok. 400 tys. Polaków. Obecnie ta liczba jest już kilka razy wyższa. W 2011 roku osiągnęła ponad 1,5 miliona. Tak duża baza absolwentów szkół wyższych przyciąga do naszego kraju wielu inwestorów zagranicznych, którzy wiedzą, że u nas mogą znaleźć pracowników o wysokich kwalifikacjach. Z kolei zdolności polskich nastolatków znacznie przewyższają dziś te, którymi mogą popisać się najbardziej rozwinięte społeczeństwa. Jak wynika z międzynarodowego badania umiejętności i wiedzy 15-latków „Programme for International Student Assesment” (PISA) polska szkoła potrafi kształcić młodzież, która jest w stanie z powodzeniem konkurować z absolwentami cenionych szkół z całej Europy i świata.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Częścią tego sukcesu jest również fakt, że przeszliśmy ewolucję od społeczeństwa „stacjonarnego” do społeczeństwa „mobilnego”. Kiedyś przeciętny Kowalski tam, gdzie się urodził, tam się uczył, tam podejmował pracę, tam rodziły mu się dzieci i tam odchodził z tego padołu. Teraz rodziny rozrzucone są po całej Polsce. Żyje się bowiem i pracuje nie tam, gdzie się człowiek urodził, lecz tam, gdzie można lepiej żyć. Coraz częściej jeździmy też za granicę i to nie tylko na wakacje, ale także w celach zawodowych czy edukacyjnych. Według statystyk Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) na zagranicznych uczelniach kształci się obecnie aż 50 tys. Polaków. W ciągu ostatnich 18 lat ponad 180 tys. polskich studentów uczestniczyło też w międzynarodowych wymianach, na przykład w ramach unijnego programu Erasmus.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Zmiana jakości życia w Polsce jest efektem dobrego rozwoju naszego kraju po roku 1989, ale i globalizacji oraz światowego postępu cywilizacyjnego. Niewątpliwym jednak przełomem było wejście Polski do Unii Europejskiej. Nie ulega wątpliwości, że dzięki temu możemy sobie obecnie pozwolić na wiele więcej, niż kilkanaście, czy kilkadziesiąt lat temu. W 1990 roku na przykład średnia pensja wynosiła w Polsce w przeliczeniu niespełna 1,2 tys. złotych, a w 2017 jest to już ponad 4,6 tys. zł. Dobra uważane natomiast przed kilkudziesięciu laty za luksusowe gadżety stają się obecnie elementami naszej codzienności. Dotyczy to sprzętu RTV czy AGD, ale także mieszkań, czy samochodów, których w Polsce jest już ok. 20 mln. I trudno się temu dziwić, skoro polskie PKB w 1989 r. wynosiło ok. 67 mld dolarów USA, a w 2015r. było to już 564 mld dolarów USA. PKB per capita natomiast w roku przemian wynosiło 1,8 tys. dolarów, a w 2015 r. już 13,7 tys. dolarów.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">W naszej transformacji nie to jest jednak najważniejsze. Większe bogactwo, lepsza edukacja, czy częstsze wyjazdy zagraniczne są miłą częścią zmiany, ale nie jej kluczem. To co udało się przez ostatnia ćwierć wieku osiągnąć, to przede wszystkim wyższy poziom świadomości społecznej, prawnej i ekonomicznej. Polacy XXI wieku są świadomymi obywatelami nie tylko Polski, ale także Europy i świata. Wartości takie jak demokracja, państwo prawa, praworządność, wolności obywatelskie, prawa człowieka, równość mężczyzn i kobiet, czy pluralizm stały się częścią naszego życia codziennego i postawy społecznej.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Niestety, są oczywiście i negatywne zjawiska, zwłaszcza te, które obserwujemy w ostatnich dwóch latach. Na przykład polska gościnność i otwartość były znane pod każdą szerokością geograficzną. A teraz?&#8230; Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zaczynamy się cofać w czasie wracając do peerelowskiej, zaściankowej mentalności, której częścią jest brak szacunku dla innych, nietolerancja, nacjonalizm, zawiść, zazdrość, ksenofobia, a nawet przejawy rasizmu… Za „milczącą zgodą” obecnych władz wydaje się, że w 2 lata zaczynamy tracić coś, co skutecznie budowaliśmy przez ostatnie ponad 20 lat&#8230; Cóż… wygląda na to, że dobrze już w Polsce było. Teraz jest źle, a jak będzie, to jeszcze zobaczymy…</p>
<p>Adam Szejnfeld</p>
<p>Poseł do Parlamentu Europejskiego</p>
<p><a href="http://www.szejnfeld.pl/">www.szejnfeld.pl</a></p>
<p><a href="http://www.kobiecastronazycia.pl/">www.kobiecastronazycia.pl</a></p>
<p><a href="http://www.facebook.com/PoselSzejnfeld/">www.facebook.com/PoselSzejnfeld/</a></p>
<p><a href="http://www.twitter.com/szejnfeld">www.twitter.com/szejnfeld</a></p>
<p><a href="http://www.instagram.com/szejnfeld/">www.instagram.com/szejnfeld/</a></p>
<p>#Polska #UE #PlatformaObywatelska #NewsPlatforma #ParlamentEU</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.szejnfeld.pl/index.php/prace-senatu/dobrze-juz-bylo-jest-zle-a-jak-bedzie-zobaczymy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Enfant terrible</title>
		<link>http://www.szejnfeld.pl/index.php/prace-senatu/enfant-terrible/</link>
		<comments>http://www.szejnfeld.pl/index.php/prace-senatu/enfant-terrible/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 25 Jan 2016 09:53:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prace Senatu]]></category>
		<category><![CDATA[demokracja]]></category>
		<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[PiS]]></category>
		<category><![CDATA[PO]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Rząd]]></category>
		<category><![CDATA[rządy prawa]]></category>
		<category><![CDATA[Sejm]]></category>
		<category><![CDATA[Trybunał Konstytucyjny]]></category>
		<category><![CDATA[wybory]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.szejnfeld.pl/?p=21320</guid>
		<description><![CDATA[
Uprzywilejowany kierowca znacznie przekraczający prędkość mija kolejne skrzyżowania na czerwonym świetle. Pędzi jak oszalały nawet w nocy. Na każdym kroku łamie przepisy ruchu drogowego. Zatrzymany odpowiada jednak na stawiane zarzuty: Mam do tego prawo! Czy słusznie? Hym… to zależy od sytuacji, gdyż nawet kierowca uprzywilejowanego pojazdu musi się trzymać obowiązujących przepisów.

Czy 18 proc. wyborców uprzywilejowało [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a class="highslide" onclick="return vz.expand(this)" href="http://www.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2016/01/Szejnfeld-Adam_PW_022.jpeg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-21321" title="Szejnfeld-Adam_PW_022" src="http://www.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2016/01/Szejnfeld-Adam_PW_022-300x198.jpg" alt="" width="300" height="198" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Uprzywilejowany kierowca znacznie przekraczający prędkość mija kolejne skrzyżowania na czerwonym świetle. Pędzi jak oszalały nawet w nocy. Na każdym kroku łamie przepisy ruchu drogowego. Zatrzymany odpowiada jednak na stawiane zarzuty: Mam do tego prawo! Czy słusznie? Hym… to zależy od sytuacji, gdyż nawet kierowca uprzywilejowanego pojazdu musi się trzymać obowiązujących przepisów.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Czy 18 proc. wyborców uprzywilejowało Prawo i Sprawiedliwość do tego stopnia, że bez względu na sytuację partia ta może łamać prawo konstytucyjne oraz naruszać zasady państwa demokratycznego? Większość rządząca bowiem, podobnie, jak wspomniany kierowca pojazdu uprzywilejowanego, pędzi przez Polskę nocą nawet bez ostrzegawczych syren i świateł.  Zmienia kierunki jazdy nie sygnalizując tego innym użytkownikom ruchu. Pędzi po autostradzie pod prąd, a potem mknie przez chodniki i ścieżki rowerowe w sobie tylko znanym kierunku. Zajeżdża drogę innym pojazdom, demoluje przystanki i w końcu parkując na miejscu dla inwalidów odpiera zarzuty: Mamy prawo! Wygraliśmy wybory!</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">W retoryce Prawa i Sprawiedliwości, partii puchnącej od buty i zachłyśniętej pychą po wyborczym zwycięstwie, nie ma miejsca na słowo „odpowiedzialność”. O pojęciach typu „wyrozumiałość”, „życzliwość”, „uprzejmość”, „szacunek”, „dialog”… należy chyba już zupełnie zapomnieć. Czy jednak zdobycie władzy, nawet jednopartyjnie, oznacza brak konieczności oglądania się na zdanie innych? Czy taka sytuacja daje zwycięzcom bezgraniczne prawo do decydowania o wszystkim i wszystkich i to bez względu na obowiązujące przepisy prawa oraz zasady ustrojowe? Wydaje się, że jest to pytanie jedynie retoryczne.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Niestety, minęły zaledwie miesiące od wyborów prezydenckich i tygodnie od wyborów parlamentarnych, a już za obecną politykę partii Jarosława Kaczyńskiego musimy się nie tylko wstydzić, ale i płacić wysoką cenę.  Polska stała się pierwszym w historii krajem, wobec którego Komisja Europejska wszczęła procedurę ochrony praworządności. Podobnie, w związku z łamaniem zasad demokracji, odbyła się w Parlamencie Europejskim debata nad sytuacją w naszym kraju. Dołączyliśmy tym samym do oskarżanych o to samo Węgier, a polska premier, podobnie jak Victor Orban, musiała tłumaczyć się ze swoich działań w Strasburgu.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Od ćwierćwiecza wszyscy bardzo ciężko pracujemy, by skończyć ze złymi stereotypami opisującymi Polskę i Polaków.  Budujemy na świecie nowy obraz demokratycznego państwa o dobrze rozwijającej się gospodarce i wykształconych obywatelach. Udało się. Zaczęliśmy liczyć się na międzynarodowej arenie. Skuteczna obrona polskiej gospodarki przed skutkami światowego kryzysu i recesji w Europie, stała się kolejnym milowym kamieniem na drodze nowego postrzegania Polski. Później było już tylko lepiej. W Globalnym Indeksie Konkurencyjności skoczyliśmy o 12 pozycji, w Indeksie Wolności Gospodarczej o 41, a w rankingu <em>Doing Business</em> Banku Światowego aż o 50 miejsc. To wszystko udało się osiągnąć zaledwie w ciągu 8 lat! Dzięki wspólnej pracy nadrobiliśmy dziesięciolecia zaniedbań i chyba pierwszy raz w nasz historii zaczęliśmy być cenieni &#8211; i na Wschodzie, i na Zachodzie.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Niestety, wystarczyły niespełna trzy miesiące działalności rządów Prawa i Sprawiedliwości, byśmy to wszystko zaczęli tracić. Cóż, dom buduje się długo, lecz spalić go można niemalże w jednej chwili. Podobnie jest z dobrym wizerunkiem&#8230; Dla naszych zagranicznych partnerów Polska, wcześniej stabilny i wiarygodny partner gotowy do konstruktywnego rozwiązywania trudnych problemów, stała się nagle <em>enfant terrible</em> Unii Europejskiej.</p>
<p>Adam Szejnfeld</p>
<p>Poseł do Parlamentu Europejskiego</p>
<p><a href="http://www.szejnfeld.pl/">www.szejnfeld.pl</a></p>
<p><a href="http://www.kobiecastronazycia.pl/">www.kobiecastronazycia.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.szejnfeld.pl/index.php/prace-senatu/enfant-terrible/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Strategiczne partnerstwo z ChRL</title>
		<link>http://www.szejnfeld.pl/index.php/komunikaty/strategiczne-partnerstwo-z-chrl/</link>
		<comments>http://www.szejnfeld.pl/index.php/komunikaty/strategiczne-partnerstwo-z-chrl/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 28 Jun 2012 06:22:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komunikaty]]></category>
		<category><![CDATA[ChRL]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[stosunki bilateralne]]></category>
		<category><![CDATA[zapytanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.szejnfeld.pl/?p=12728</guid>
		<description><![CDATA[
Bliższe kontakty,  przede wszystkim polityczne, między Polską a Chinami datują się od początku XX wieku, a szczególnie od czasów uznania przez  Chiny niepodległej Polski, co miało miejsce w dniu 27 marca 1920 roku. Ale mimo tak długich kontaktów bilateralnych oraz tego, że Chiny obecnie są największym partnerem handlowym Polski w Azji pod względem wartości wymiany [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a class="highslide" onclick="return vz.expand(this)" href="http://www.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2012/06/Szejnfeld-Adam_PW_023.jpeg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-12729" title="Szejnfeld Adam_PW_023" src="http://www.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2012/06/Szejnfeld-Adam_PW_023-300x198.jpg" alt="" width="300" height="198" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Bliższe kontakty,  przede wszystkim polityczne, między Polską a Chinami datują się od początku XX wieku, a szczególnie od czasów uznania przez  Chiny niepodległej Polski, co miało miejsce w dniu 27 marca 1920 roku. Ale mimo tak długich kontaktów bilateralnych oraz tego, że Chiny obecnie są największym partnerem handlowym Polski w Azji pod względem wartości wymiany handlowej oraz wielkości importu, to jednak z krajem tym mamy największe ujemne saldo obrotów w relacjach gospodarczych z całym światem. Owszem, nasz eksport do Chin ciągle się poprawia i na przykład w okresie lat 2004 – 2010 wzrósł blisko trzykrotnie, to niestety import z Chin do Polski w tym samym okresie wzrósł blisko czterokrotnie. Bilans w roku 2011 wyglądał więc stanowczo niezadawalająco: 1,35 mld euro wartości eksportu i 13,2 mld euro wartości importu. Dane te nie mogą więc być powodem do naszej dumy i powinny stanowić podstawę opracowania nowej strategii współpracy gospodarczej między naszymi krajami. W związku z tym poseł Adam Szejnfeld, złożył zapytanie poselskie do Ministra Spraw Zagranicznych oraz Ministra Gospodarki. </strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong> </strong></p>
<p style="text-align: justify;">Wbrew złych jak do tej pory wyników handlu zagranicznego wydaje się, że przełom i dynamiczny rozwój bilateralnych stosunków polsko-chińskich jest w przyszłości możliwy. Służy temu z jednej strony ciągły wzrost potęgi ekonomiczno-gospodarczej, a więc i siły politycznej Chin, a z drugiej strony wzrost znaczenia i sukces społeczno-gospodarczy Polski ostatnich lat. <em>Niebagatelne znaczenie w tym procesie ma wejście naszego kraju do Unii Europejskiej i wyrastanie Polski, już nie tylko na lidera wśród krajów Europy Środkowo-Wschodniej, ale i państwa gospodarczo oraz politycznie liczącego się w całej Wspólnocie. Jak do tego dołożyć po pierwsze polskie osiągnięcia w walce z kryzysem, a po drugie strategię bardziej odważnego wchodzenia Chin do krajów Unii, to Polska nagle objawia się wręcz idealnym partnerem dla potęgi znad Żółtej i Niebieskiej Rzeki</em>, pisze poseł Szejnfeld, dodając, że  <em>jesteśmy bowiem znakomitym miejscem, które może być łącznikiem, oknem na Unię dla Chin, a poprzez Unię na całą Europę.  Nierozsądnie byłoby nie skorzystać z takiej okazji. Powinniśmy dożyć więc do tego, by nie tylko formalnie, ale i faktycznie, stać się strategicznym partnerem Państwa Środka w naszym rejonie świata. </em></p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Poseł Adam Szejnfeld stwierdził, że <em>przyznać należy, iż ostatnie lata dobrze służą temu celowi. Wspomnę tu choćby tylko o wizycie premiera Donalda Tuska w 2008 roku w Pekinie oraz kluczowej, w zakresie budowania nowych bilateralnych relacji, wizycie prezydenta Bronisława Komorowskiego w Chinach w grudniu 2011 roku. Jednym z efektów właśnie tej wizyty było podpisanie umowy o strategicznym partnerstwie. Tym sposobem Polska dołączyła do grona siedmiu krajów Unii Europejskiej, które podpisały tego rodzaju strategiczny dokument. Jest to niewątpliwy sukces, który przekłada się również na postrzeganie naszego kraju w samych Chinach. Wystarczyło bowiem rzucić okiem na doniesienia medialne, w których pisano o Polsce, jako kraju świetnie radzącym sobie z kryzysem w Unii, i co ważne, jako o państwie, w którym warto podejmować inwestycje.</em></p>
<p style="text-align: justify;"><em> </em></p>
<p style="text-align: justify;">Poseł Szejnfeld zaznaczył również, że obecnie dla chińskich władz niezwykle ważny jest rozwój technologiczny. Chiny zaczęły stawiać na własną innowacyjność, by to osiągnąć wprowadzono m.in. preferencyjną politykę wobec firm, mających innowacyjny potencjał oraz, w większym niż dotychczas stopniu, postanowiono wspierać działalność w zakresie B+R. Innym obszarem potencjalnego rozwoju jest z pewnością energetyka. Dla przykładu Chiny są nie tylko potęgą surowcową, choćby w zakresie węgla kamiennego, ale posiadają także, jak się wydaje, największe na świecie zasoby gazu łupkowego. Z tego powodu Państwo Środka zainteresowane jest pozyskaniem technologii w tym obszarze oraz współpracą z krajami, posiadającymi znaczące zasoby tego surowca i doświadczenie. W roku bieżącym planowana jest na przykład misja gospodarcza chińskich firm z branży gazu łupkowego właśnie do Polski. Ewentualnemu wzrostowi wzajemnych relacji może być oczywiście wizyta premiera Wen Jiabao w Polsce. Wagę tego wydarzenia podkreśla fakt, iż była to pierwsza wizyta premiera Chin w Polsce od 25 lat. Podczas wizyty premier Wen wskazał, iż Chiny m.in. utworzą linię kredytową dla krajów Europy Środkowo Wschodniej. Kredyty o wartości 10 miliardów USD przeznaczane będą przede wszystkim na projekty kooperacyjne w dziedzinach infrastruktury i nowych technologii. Premier ChRL zaproponował również przyznanie pięciu tysięcy stypendiów dla studentów z krajów Europy Środkowo-Wschodniej, a także zaproszenie tysiąca studentów do Chin, w celu podjęcia nauki języka chińskiego. To bardzo ważne bowiem aktualnie coraz więcej polskich uczelni nawiązuje współpracę z uczelniami chińskimi. Powinniśmy więc starać się, aby jak najwięcej tych możliwości stanęło otworem przed polskimi naukowcami oraz naszą młodzieżą.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Jednym z efektów minionej wizyty premiera Chin było także m.in. podpisanie umowy z firmą Guangxi LiuGong Machinery, dotyczącej realizacji wspólnych przedsięwzięć firm chińskich i polskich. Z kolei zarząd KGHM Polska Miedź podpisał z chińskimi partnerami umowę dotyczącą dostaw miedzi do Chin. To przypadki z „dużej gospodarki”, ale są i inne ważne możliwości. Szansą na przykład na zwiększenia wzajemnej wymiany handlowej jest nawiązanie współpracy w obszarze certyfikacji produktów eksportowanych do Chin. Oczywiście, znając Chiny i chiński protekcjonizm bardzo trudno jest być pełnym optymistą. Wejście bowiem na rynek chiński nadal stanowi dla polskich firm duże wyzwanie. Na przeszkodzie stają przede wszystkim pozataryfowe bariery w dostępie do rynku. Chiny od 30 lat bowiem dążą do rozwoju rodzimych zdolności produkcyjnych przy wykorzystaniu zagranicznych technologii, surowców, wiedzy i kapitału. Służą temu różne kontrowersyjne środki, a już na pewno mało zgodne z zasadami uczciwej konkurencji. Ponadto w niektórych w branżach, traktowanych szczególnie priorytetowo, jak np. przemysł samochodowy, tworzy się dodatkowe przeszkody i ograniczenia.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Poseł Szejnfeld zaznacza, że dla gospodarki polskiej <em>szczególnie bolesne są ograniczenia w zakresie produktów rolno – spożywczych, które są naszym obecnym szlagierem na światowych rynkach, w tym i rynkach Azji. Spośród pozataryfowych barier w dostępie do rynku chińskiego wymienić można takie, jak: kwoty i licencje, nieprzejrzystość regulacji prawnych, postępowania ochronne i antydumpingowe, reguły standaryzacji, certyfikacji i norm technicznych oraz różnorakie inne wymagania, w tym finansowe dla zagranicznych inwestorów. Dlatego trzeba umieć liczyć siły na zamiary i oprócz wzmacniania bilateralnych stosunków politycznych oraz gospodarczych, konieczne jest także włączanie się Polski w dialog i negocjacje między Chinami a Unią Europejską</em>. Mimo wszystko, przyznać należy, iż podczas wizyty premiera Chin w Polsce padło wiele deklaracji w zakresie bilateralnych stosunków, ale i tych dotyczących regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Teraz jednak przyjdzie czas weryfikacji tych słów oraz wdrażania konkretnych planów w życie.  Inwestycje chińskie na przykład w Polsce są wciąż na bardzo niskim poziomie. To też jest więc dziedzina, która może w niedalekiej przyszłości dać nam znakomitą wartość dodaną. Pozytywny trend widać już nawet teraz.  Chińskie inwestycje zagraniczne w Polsce zwiększały się bowiem w ostatnich latach znacząco. Zgodnie ze statystyką Narodowego Banku Polskiego, w roku 2008, Chiny zainwestowały w naszym kraju 97,2 miliona euro. Jest to 50-krotny wzrost w stosunku do roku 2004. Na koniec roku 2009 natomiast w Polsce funkcjonowały już 392 podmioty gospodarcze z kapitałem chińskim. Nadal jednak, w stosunku np. do inwestorów z Europy Zachodniej, ich udział w naszej gospodarce jest śladowy.  Ponadto, wydaje się, że i polskie firmy w większym stopniu powinny podejmować inwestycje w Chinach. Jak się bowiem okazuje, do tej pory w Chinach przedsiębiorcy zagraniczni zainwestowali z zyskiem ponad 1,2 tryliona USD, a tylko w roku 2010 w Chinach zarejestrowało się ponad 730 tys. zagranicznych przedsiębiorstw. Niestety, niewiele z Polski, a przecież udana na przykład inwestycja polskiej firmy Selena, w chińskim mieście Nantong, czy firmy PMP, w chińskiej strefie ekonomicznej w Changzhou, to dobre i sprawdzone przykłady.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Poseł Szejnfeld zaznaczył, ze pamiętaj należy, że świat gospodarki w Chinach jest bardzo mocno powiązany ze światem polityki, dlatego ważne będzie kontynuowanie wzmacniania więzi gospodarczych równolegle z rozwojem stosunków politycznych i dyplomatycznych. <em>Dobrze więc, iż idziemy za ciosem. Ostatnio, po latach wznowiono bezpośrednie połączenie lotnicze Polski z Chinami, a wagę tego wydarzenia potwierdził lot naszym narodowym przewoźnikiem Pierwszej Damy. Także misja gospodarcza wicepremiera Waldemara Pawlaka dobrze wpisuje się w scenariusz działań na najbliższe miesiące i lata. Wydaje mi się też, iż dobrze byłoby w najbliższej przyszłości zaprosić do Polski wiceprezydenta ChRL pana Xi Jinpinga. Wiceprezydent Xi Jinping bowiem, zgodnie z opinią wielu ekspertów, w roku 2013 obejmie funkcję Prezydenta Chin, jako następca Prezydenta Hu Jintao. Dobrze byłoby więc, gdyby wcześniej odwiedził Polskę i mógł poznać nasz kraj. Polsko-chińskie partnerstwo strategiczne być może wtedy rozwijałoby się z jeszcze większą dynamiką i efektami, </em>pisze poseł Adam Szejnfeld</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">W związku z powyższym poseł Adam Szejnfeld, w swoim zapytaniu poselskim, pyta Ministra Spraw Zagranicznych oraz Ministra Gospodarki czy w najbliższym czasie planowane są kolejne wzajemne wizyty na wysokim szczeblu, a szczególnie czy planuje się w najbliższej przyszłości zaproszenie do Polski wiceprezydenta ChRL pana Xi Jinpinga. Poseł Szejnfeld chciał się również dowiedzieć się, jakie działania polityczne i gospodarcze planowane są do podjęcia, by zwiększyć współpracę gospodarczą między Chińską Republika Ludową a Rzeczpospolitą Polską mające na celu praktyczne wdrożenie w życie partnerstwa strategicznego pomiędzy naszymi krajami oraz jakie w tym zakresie stawia się cele programowe oraz w jaki sposób i kiedy zamierza się je osiągnąć.</p>
<p>Marta Łasak</p>
<p>asystentka  posła Adama Szejnfelda</p>
<p>www.szejnfeld.pl</p>
<p>www.kobiecastronazycia.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.szejnfeld.pl/index.php/komunikaty/strategiczne-partnerstwo-z-chrl/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Polska wygra EURO</title>
		<link>http://www.szejnfeld.pl/index.php/prasa/felietony/polska-wygra-euro/</link>
		<comments>http://www.szejnfeld.pl/index.php/prasa/felietony/polska-wygra-euro/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 04 Jun 2012 07:17:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Felietony]]></category>
		<category><![CDATA[Euro 2012]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.szejnfeld.pl/?p=12512</guid>
		<description><![CDATA[
Już za parę dni, wraz z rozpoczęciem EURO 2012, miliardy ludzi zasiądą przed telewizorami by śledzić wiadomości z Polski. Programy informacyjne, gazety, blogi z całego świata będą się ścigały w dostarczaniu sportowych wiadomości, analiz i prognoz. Dziennikarze będą podglądać Cristiano Ronaldo, zastanawiać się, w jakiej formie jest Andres Iniesta  i ile goli strzeli Robert Lewandowski. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_12513" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a class="highslide" onclick="return vz.expand(this)" href="http://www.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2012/06/IMG_05281.jpg"><img class="size-medium wp-image-12513" title="IMG_0528" src="http://www.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2012/06/IMG_05281-300x224.jpg" alt="Boisko centrum pobytowego Portugalii" width="300" height="224" /></a><p class="wp-caption-text">Jedno z boisk bazy pobytowej reprezentacji Portugalii w Opalenicy</p></div>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Już za parę dni, wraz z rozpoczęciem EURO 2012, miliardy ludzi zasiądą przed telewizorami by śledzić wiadomości z Polski. Programy informacyjne, gazety, blogi z całego świata będą się ścigały w dostarczaniu sportowych wiadomości, analiz i prognoz. Dziennikarze będą podglądać Cristiano Ronaldo, zastanawiać się, w jakiej formie jest Andres Iniesta  i ile goli strzeli Robert Lewandowski. To będzie prawdziwy festiwal radości, emocji i wspaniałe święto piłki nożnej.</p>
<p style="text-align: justify;">Wiadomo już, że liczba kibiców, którzy przyjadą do Polski będzie najprawdopodobniej większa niżę się spodziewaliśmy jeszcze parę tygodni temu. Zamiast 800 tys. Może przyjechać ponad milion. To ogromne wyzwanie dla służb porządkowych, ale dla tysięcy hotelarzy, restauratorów, sklepikarzy, taksówkarzy to wyśmienita wiadomość, bo oznacza jeszcze większy zarobek.</p>
<p style="text-align: justify;">Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej to prawdziwy zastrzyk adrenaliny w samo serce polskiej gospodarki. Inwestycje poczynione tylko z tą imprezą w ostatnich czterech latach szacuje się na 25 miliardy złotych, co odpowiada 1,3 proc. PKB w każdy roku. To ogromna pieniądze, które w formie inwestycji drogowych, stadionów, dworców i wielu innych zostaną już w Polsce na zawsze.</p>
<p style="text-align: justify;">Takiej atencji Polska nie miała co najmniej od 1989 r, a być może nigdy wcześniej, bo piłka nożna ma fanów wszędzie – wśród ludzi świetnie wykształconych i niepiśmiennych, bogatych i biednych, młodych i starych, kobiet i mężczyzn, na półkuli północnej i południowej…  Wszędzie! Największa impreza sportowa w historii Polski będzie wydarzeniem globalnym i okazją, na jaką czekaliśmy od wieków. Szampańskiej atmosfery obiecują nie psuć nawet politycy PiS-u, choć, jak doświadczenie pokazuje, do składanych przez nich obietnic należy podchodzić z dystansem.</p>
<p style="text-align: justify;">Członkowie partii Jarosława Kaczyńskiego muszą gryźć się w język, bo podobno z badań wyszło im, że wyborcy chcą w ich trakcie cieszyć się piłką, a nie słuchać utyskiwań Hofmana czy Błaszczaka, jaka to w Polsce wszędzie tragedia i zaprzaństwo. Problem będą mieli jedynie z kolejną miesięcznicą tragedii smoleńskiej, bo akurat wtedy (pewnie to jakiś spisek) gra Hiszpania z Włochami i istnieje groźba, że w cieniu tego wielkiego widowiska, uroczystości PiS-u zauważą jedynie zagorzali fani teorii Antoniego Macierewicza.</p>
<p style="text-align: justify;">Czy jednak piłka wygra z typowo polskim narzekaniem? Media, jeśli już opisują jakieś nowo otwarte odcinki autostrad, to tylko po to, by gładko przeskoczyć do tych jeszcze nie gotowych.   Zamiast przedstawiać nowe drogi, wolą szukać dziur w tych starych. Niemal nie wspominają o nowoczesnych, pięknych dworcach i lotniskach, a pisząc o nowych stadionach, potrafią tylko zauważyć trawę, która nie dość szybko rośnie.</p>
<p style="text-align: justify;">W zasadzie wszystko, co związane z EURO naszym mediom się nie spodobało. Począwszy od logo, poprzez maskotki w postaci Sławka i Slavko, inwestycje, a na hymnie naszej reprezentacji skończywszy. Ekonomiczne korzyści są według nich zbyt małe, wątpliwe lub mocno przeszacowane. Trudno mi przypomnieć sobie cokolwiek, co spotkałoby się z ciepłym przyjęciem. Można odnieść wrażenie, że szukanie dziury w całym stało się naszą dyscypliną narodową.</p>
<p style="text-align: justify;">Nieufność wobec własnych dokonań i możliwości to spuścizna po czasach PRL-u, ale czas już byśmy zaczęli być dumni, z tego, co osiągnęliśmy. Nie przekonamy innych o własnej wartości, jeśli sami w nią nie uwierzymy. Mistrzostw zazdroszczą nam Włosi, Niemcy i Anglicy, więc przestańmy sprawiać wrażenie, jakby były dla nas dopustem Bożym. Nawet, jeśli polska reprezentacja nie zdobędzie pucharu, nasza gospodarka zwycięstwo na tych mistrzostwach ma już w kieszeni.</p>
<p>Adam Szejnfeld</p>
<p>Poseł na Sejm RP</p>
<p><a href="../">www.szejnfeld.pl</a></p>
<p><a href="http://www.kobiecastronazycia.pl/">www.kobiecastronazycia.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.szejnfeld.pl/index.php/prasa/felietony/polska-wygra-euro/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Polsko-Koreańska Grupa Szejnfelda</title>
		<link>http://www.szejnfeld.pl/index.php/komunikaty/polsko-koreanska-grupa-szejnfelda/</link>
		<comments>http://www.szejnfeld.pl/index.php/komunikaty/polsko-koreanska-grupa-szejnfelda/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Mar 2012 08:08:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komunikaty]]></category>
		<category><![CDATA[grupa parlamentarna]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Republika Korei]]></category>
		<category><![CDATA[współpraca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.szejnfeld.pl/?p=11893</guid>
		<description><![CDATA[
W związku z zacieśniająca się współpracą Polski i Republiki Korei, w Sejmie została utworzona Grupa Parlamentarna Polska – Republika Korei. Jej przewodniczącym został poseł Adam Szejnfeld, który od wielu lat działa na rzecz rozwoju współpracy gospodarczej pomiędzy Polska a krajami Azji. 
Z Republiką Korei Polska oficjalnie nawiązała stosunki dyplomatyczne 1 listopada 1989 r. Od tego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a class="highslide" onclick="return vz.expand(this)" href="http://www.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2012/03/IMG_1232.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-11894" title="IMG_1232" src="http://www.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2012/03/IMG_1232-252x300.jpg" alt="" width="252" height="300" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>W związku z zacieśniająca się współpracą Polski i Republiki Korei, w Sejmie została utworzona Grupa Parlamentarna Polska – Republika Korei. Jej przewodniczącym został poseł Adam Szejnfeld, który od wielu lat działa na rzecz rozwoju współpracy gospodarczej pomiędzy Polska a krajami Azji. </strong></p>
<p style="text-align: justify;">Z Republiką Korei Polska oficjalnie nawiązała stosunki dyplomatyczne 1 listopada 1989 r. Od tego momentu relacje pomiędzy państwami zdominowane są przez zagadnienia z zakresu współpracy ekonomicznej oraz bezpieczeństwa. Podstawą polskiego zaangażowania w problematykę bezpieczeństwa na Półwyspie Koreańskim jest jej udział w pracach (od 1953 r.) Komisji Nadzorczej Państw Neutralnych w Korei (KNPN).</p>
<p style="text-align: justify;">Najważniejszą jednak w relacjach Polski z Republiką Korei jest współpraca gospodarcza. Korea jest drugim po Chinach najważniejszym azjatyckim partnerem, i na niej w dużej mierze będą skupiały się działania grupy. W 2010 r. dwustronne obroty handlowe przekroczyły 5 miliardów USD, z czego import z Korei 4 811 mln USD. Problemem jest bardzo wysoki deficyt handlowy na niekorzyść Polski, który w 2010 r. wyniósł ponad 4,5 mld USD. Znaczny udział w imporcie z RK stanowią towary o wysokim stopniu przetworzenia (ponad 80% &#8211; zwłaszcza telefony komórkowe, telewizory i samochody osobowe). Ważnym elementem polsko-koreańskiej współpracy gospodarczej są inwestycje koreańskie w Polsce. Ogólna wartość inwestycji koreańskich w Polsce zrealizowanych i zadeklarowanych na koniec 2009 r., wyniosła blisko 1,5 mld USD.</p>
<p>Marta Łaska</p>
<p>Dyrektor Biura poselskiego Posła Adama Szejnfelda</p>
<p><a href="../">www.szejnfeld.pl</a></p>
<p><a href="http://www.kobiecastronazycia.pl/">www.kobiecastronazycia.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.szejnfeld.pl/index.php/komunikaty/polsko-koreanska-grupa-szejnfelda/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kobieta na polskim euro – postuluje Adam Szejnfeld</title>
		<link>http://www.szejnfeld.pl/index.php/komunikaty/kobieta-na-polskim-euro-%e2%80%93-postuluje-adam-szejnfeld/</link>
		<comments>http://www.szejnfeld.pl/index.php/komunikaty/kobieta-na-polskim-euro-%e2%80%93-postuluje-adam-szejnfeld/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Mar 2012 20:43:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Komunikaty]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Skłodowska-Curie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.szejnfeld.pl/?p=11822</guid>
		<description><![CDATA[
Poseł Adam Szejnfeld w Dniu Kobiet zgłosił propozycję i wystosował oficjalne pisma do pana Bronisława Komorowskiego, Prezydenta RP, pana Donalda Tuska, premiera RP, pana Jacka Rostowskiego, Ministra Finansów, pana Marka Belki, Prezesa Narodowego Banku Polskiego oraz pani Agnieszki Kozłowskiej – Rajewicz, Pełnomocniczki Rządu ds. Równego Traktowania, aby na rewersach polskich, europejskich monet – na pierwszym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><a class="highslide" onclick="return vz.expand(this)" href="http://www.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2012/03/1387654utc8o1py.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-11823" title="http://www.freedigitalphotos.net/images/Money_g61-Euro_In_Pila_p13896.html" src="http://www.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2012/03/1387654utc8o1py-300x259.jpg" alt="" width="300" height="259" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Poseł Adam Szejnfeld w Dniu Kobiet zgłosił propozycję i wystosował oficjalne pisma do pana Bronisława Komorowskiego, Prezydenta RP, pana Donalda Tuska, premiera RP, pana Jacka Rostowskiego, Ministra Finansów, pana Marka Belki, Prezesa Narodowego Banku Polskiego oraz pani Agnieszki Kozłowskiej – Rajewicz, Pełnomocniczki Rządu ds. Równego Traktowania, aby na rewersach polskich, europejskich monet – na pierwszym polskim euro, znalazła się podobizna Marii Skłodowskiej–Curie. <em>Polska, co prawda nie jest jeszcze członkiem strefy euro, ale zgodnie z traktatem akcesyjnym jesteśmy zobowiązani do przyjęcia w przyszłości europejskiej waluty, warto więc już dzisiaj zastanowić się, jakie przeslanie chcielibyśmy poprzez polskie euro skierować do całego świata</em> – mówi poseł Adam Szejnfeld. </strong></p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><em>Nauka, nowoczesność, rodzina, cywilizacyjna zmiana &#8211; wszystko to przychodzi mi do głowy, kiedy myślę o życiu i dokonaniach Marii Sklodokiej-Curie. Nauka, bo jest pierwszą Polka, która zdobyła Nagrodę Nobla i to dwukrotnie. Nowoczesność, bowiem jej dokonania otworzyły Europę i świat na rozwiązania służące do dzisiaj, i które będą się liczyły się także w przyszłości. Rodzina, bowiem jej życie i związek były niepowtarzalne. W swoją pracę i osiągnięcia potrafiła zaangażować męża i córkę do tego stopnia, że i on, i ona także zdobyli Nagrodę Nobla. Cywilizacyjna zmiana, bowiem dzisiaj, jak i za życia Marii Skłodowskiej, musimy przełamywać stereotypy myślenia o roli kobiety w społeczeństwie. Tak wtedy, jak i dzisiaj musimy działać na rzecz równouprawnienia mężczyzn i kobiet. Ona więc przecierała szlak nie tylko w nauce ale i w procesie cywilizacyjnych zmian jakie dotykały społeczeństwo jej współczesne i nadal zachodzą w Europie oraz na świecie </em>– mówił na konferencji prasowej poseł Adam Szejnfeld.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><em>Jest wielu Polaków, którzy zasłużyli, by ich wizerunek znalazł się na polskim euro. Na pewno w tym gronie jest papież Jan Paweł II oraz prezydent Lech Wałęsa, ale ja proponuję, aby na pierwszej polskiej, europejskiej monecie była kobieta, usposobienie naszych wartości narodowych, wzór do naśladowania w nauce i gospodarce, ale przede wszystkim symbol tego, ze kobiety, nawet w bardzo niekorzystnych warunkach, potrafią osiągać te same cele, pokonywać te same granice, burzyć te same mury, co mężczyźni. Przyjęcie przez Polskę w przyszłości euro, jako swojej waluty, będzie także symbolem wejścia przez nasz kraj do wielkiej i ważnej rodziny rozwiniętych krajów zachodu, w których liczą się nie tylko procesy zmian ekonomiczno-gospodarczych, ale i społecznych</em>. <em>Podkreślmy tę symbolikę i historyczną zmianę wizerunkiem i wzorem największej kobiety polskiej nauki </em>– twierdzi poseł Adam Szejnfeld.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><em>Polska prędzej czy później przystąpi do strefy euro, już dzisiaj zastanówmy się, co byśmy chcieli powiedzieć mieszkańcom świata poprzez nasze euro </em>– twierdzi poseł Adam Szejnfeld.<em> </em></p>
<p style="text-align: justify;"><em> </em></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>****</strong></p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Wszystkie nominały banknotów euro są identyczne we wszystkich krajach. W przeciwieństwie do nich monety mają wspólne awersy z nominałem i mapą Europy, rewersy natomiast zawierają symbole narodowe, ustalone przez poszczególne kraje strefy euro.</p>
<p>Marta Łasak</p>
<p>asystentka posła Adama Szejnfelda</p>
<p><a href="../">www.szejnfeld.pl</a></p>
<p><a href="http://www.kobiecastronazycia.pl/">www.kobiecastronazycia.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.szejnfeld.pl/index.php/komunikaty/kobieta-na-polskim-euro-%e2%80%93-postuluje-adam-szejnfeld/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mądry Polak przed szkodą</title>
		<link>http://www.szejnfeld.pl/index.php/prasa/felietony/madry-polak-przed-szkoda-2/</link>
		<comments>http://www.szejnfeld.pl/index.php/prasa/felietony/madry-polak-przed-szkoda-2/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 28 Nov 2011 08:15:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Felietony]]></category>
		<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Kryzys]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.szejnfeld.pl/?p=11071</guid>
		<description><![CDATA[
W niemal dwa miesiące po wyborach niektórzy polscy politycy nie przestają marzyć, że w Polsce będzie drugi Budapeszt. Miejmy nadzieję, że to życzenie nie spełni się, zwłaszcza, że teraz Węgry znalazły się w nie lada kłopotach. Przypomnę, iż jedna z agencji ratingowych obniżyła im wiarygodność kredytową do poziomu śmieciowego. Wszystko wskazuje więc na to, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a class="highslide" onclick="return vz.expand(this)" href="http://www.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2011/11/Giełda.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-11072" title="Giełda" src="http://www.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2011/11/Giełda-300x209.jpg" alt="" width="300" height="209" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">W niemal dwa miesiące po wyborach niektórzy polscy politycy nie przestają marzyć, że w Polsce będzie drugi Budapeszt. Miejmy nadzieję, że to życzenie nie spełni się, zwłaszcza, że teraz Węgry znalazły się w nie lada kłopotach. Przypomnę, iż jedna z agencji ratingowych obniżyła im wiarygodność kredytową do poziomu śmieciowego. Wszystko wskazuje więc na to, że ten kraj może stać się kolejnym państwem, które znalazło się na kryzysowej równi pochyłej…</p>
<p style="text-align: justify;">Na szczęście Polacy, w przeciwieństwie do jednego z polityków prawicy, wciąż Budapesztu u siebie nie chcą i kryzysowi mówią stanowcze „nie!”. Ostatnio na przykład dość specyficznie obchodziliśmy „Międzynarodowy Dzień bez Zakupów”. Jak?&#8230; Gromadnie ruszyliśmy do sklepów, centrów handlowych i targowisk, jakby na przekór światowemu trendowi i chętnie dobywaliśmy portfela. Nasz duży zapał do zakupów potwierdzają także dane &#8211; według GUS sprzedaż detaliczna wzrosła w październiku o 11,2 proc. w ujęciu rocznym i o 4,1 proc. w porównaniu do września.</p>
<p style="text-align: justify;">Abyśmy jednak nadal mogli cieszyć się optymizmem nasza gospodarka musi dalej się rozwijać. Dlatego w swoim exposé pan premier zapowiedział m.in. wzmocnienie dyscypliny finansów publicznych, deregulację, kontynuację reformy systemu emerytalnego oraz zmiany dotyczące ulg podatkowych. Wśród pakietu zapowiadanych reform są też takie, które likwidują oczywiste nierówności społeczne. Nie powinny one budzić sprzeciwów, no może poza grupami osobiście zainteresowanych. Mam tu na myśli na przykład przywileje górników, podniesienie wieku emerytalnego dla służb mundurowych, czy włączenie księży do powszechnego systemu emerytalnego. Są też takie, które mogą jednak wywołać społeczne obawy, jak na przykład wydłużenie i zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn.</p>
<p style="text-align: justify;">Ważną kwestią będzie wyzwanie uwolnienia od ciężarów biurokracji procesów inwestycyjnych. By się lepiej, szybciej i skuteczniej rozwijać potrzebujemy zmian m.in. w prawie planowania przestrzennego, w prawie budowlanym oraz prawie środowiska naturalnego. Premier Donald Tusk w swoim expose zapowiedział na przykład skrócenie czasu uzyskiwania pozwolenia na budowę do 100 dni w dużych inwestycjach i do 60 dni w mniejszych. Inną dziedziną konieczną do podjęcia jest rynek pracy. Potrzebne są w tym zakresie przepisy wprowadzające większą elastyczność w stosunkach pracy, a także przeniesienie norm antykryzysowych do prawa stale obowiązującego.</p>
<p style="text-align: justify;">Równie ważne i potrzebne są zmiany w prawie podatkowym wprowadzające większą jasność i transparentność tych ustaw. Niebagatelnym wyzwaniem staje się także podjęcie inicjatyw legislacyjnych mających ograniczyć szkodliwość powstających w gospodarce zatorów płatniczych. Walka z szarą strefą urasta natomiast do rangi już nie tylko działań na rzecz uczciwej konkurencji, ale też metod walki ze skutkami kryzysu. Dla przedsiębiorców, ale i dla wszystkich obywateli, bardzo ważną jest natomiast deklaracja premiera skrócenia czasu trwania procesów sądowych i egzekucja należności.</p>
<p style="text-align: justify;">Elementem krytycznym dla dobrej kondycji całego państwa może być przełom w deregulacji. Całość jednak pozytywnego efektu możemy osiągnąć nie tylko poprzez zmiany prawa, lecz także i pracy pracowników administracji publicznej. Dlatego optymizmem musi napawać powołanie nowego resortu Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji. Nic nam bowiem po nawet najlepszych przepisach, jeśli nie będziemy posiadali dobrej kadry, nowocześnie i sprawnie pracujących urzędników. Ważne będzie również wprowadzenie w do tego obszaru stosowania nowoczesnych technik i technologii komunikacji oraz przesyłu danych.</p>
<p style="text-align: justify;">Polacy nie poddają się złym światowym trendom. Tam kryzys, u nas wzrost, tam marazm, u nas śmiałe projekty. Snujemy plany, które są niezwykle ambitne, ale na miarę naszych możliwości. Jeśli się powiedzie, możemy stać się nowoczesnym, rozwiniętym krajem i to w czasach, które wydawałoby się temu nie sprzyjać. Mam nadzieję, że ta polska przekora potrwa bardzo długo. „Polak mądry przed szkodą” &#8211; tak bowiem powinna brzmieć nowa zasada obowiązująca w naszym kraju. Ufam, że wśród ludzi przekonanie o konieczności realizacji trudnych reform będzie silniejsze, niż partykularne gierki rodzimych politykierów. Potrzeby przyszłości bowiem i rozsądek muszą wygrać.</p>
<p>Adam Szejnfeld</p>
<p>Poseł na Sejm RP</p>
<p><a href="../">www.szejnfeld.pl</a></p>
<p><a href="http://www.kobiecastronazycia.pl/">www.kobiecastronazycia.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.szejnfeld.pl/index.php/prasa/felietony/madry-polak-przed-szkoda-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Polska podskoczyła w rankingu wolności ekonomicznej jak żaden inny kraj!</title>
		<link>http://www.szejnfeld.pl/index.php/prasa/wiadomosci/polska-podskoczyla-w-rankingu-wolnosci-ekonomicznej-jak-zaden-inny-kraj/</link>
		<comments>http://www.szejnfeld.pl/index.php/prasa/wiadomosci/polska-podskoczyla-w-rankingu-wolnosci-ekonomicznej-jak-zaden-inny-kraj/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 Jan 2010 18:05:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.szejnfeld.pl/?p=5785</guid>
		<description><![CDATA[
Polska znów rośnie w rankingach jak na drożdżach! Dokonaliśmy największego skoku w rankingu wskaźnika wolności ekonomicznej spośród 20 największych gospodarek świata &#8211; wynika z najnowszego raportu, publikowanego corocznie przez Heritage Foundation. Ranking Heritage Foundation jest bardzo ważną informacją dla analityków ekonomicznych na całym świecie i jedną z najistotniejszych wskazówek dla inwestorów i finansistów.
Polska awansowała w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a class="highslide" onclick="return vz.expand(this)" href="http://www.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2010/01/polska-gora.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-5786" title="polska-gora" src="http://www.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2010/01/polska-gora.jpg" alt="polska-gora" width="187" height="117" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Polska znów rośnie w rankingach jak na drożdżach! Dokonaliśmy największego skoku w rankingu wskaźnika wolności ekonomicznej spośród 20 największych gospodarek świata &#8211; wynika z najnowszego raportu, publikowanego corocznie przez Heritage Foundation. Ranking Heritage Foundation jest bardzo ważną informacją dla analityków ekonomicznych na całym świecie i jedną z najistotniejszych wskazówek dla inwestorów i finansistów.</p>
<p style="text-align: justify;">Polska awansowała w rankingu Heritage Foundation z 82 na 71 miejsce rankingu. Wskaźnik wolności ekonomicznej naszego kraju wzrósł o 2,9 pkt. do 63,2 pkt. W przypadku lidera rankingu, którym niezmiennie jest Hongkong, wynosił on 89,7 pkt. Warto jednak zwrócić uwagę, że tak wielkiego skoku w rankingu jak Polska w ciągu ostatniego roku, nie osiągnął żaden kraj w ciągu 14 lat, od kiedy fundacja sporządza ranking. Poziom wolności gospodarczej mierzony jest w rankingu m.in. według: ochrony własności prywatnej, stóp podatkowych, interwencji rządu w gospodarke, polityki walutowej, fiskalnej i handlowej, korupcji.</p>
<p style="text-align: justify;">Heritage Foundation to jedna z najbardziej wpływowych konserwatywnych think tanków na świecie. Jest związana z Partią Republikańską USA. Jej misja obejmuje &#8220;formułowanie i promocję konserwatywnego punktu widzenia opartego na zasadach wolnego rynku, ograniczonego rządu, wolności indywidualnej, tradycyjnych amerykańskich wartościach oraz bezpieczeństwa narodowego.&#8221; Do zakresu jej badań i analiz zalicza się: stosunki międzynarodowe, polityka krajowa USA, przygotowywanie zmian i propozycji systemowych korzystnych dla USA, z zakresu m.in. gospodarki, finansów publicznych, systemu ubezpieczeń, służby zdrowia, edukacji.</p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p style="text-align: justify;">Źródło: <a href="http://www.platforma.org">www.platforma.org</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.szejnfeld.pl/index.php/prasa/wiadomosci/polska-podskoczyla-w-rankingu-wolnosci-ekonomicznej-jak-zaden-inny-kraj/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
