epp5_zps3f8w24ka

Arthur Schopenhauer “Wszystko, co doskonałe, dojrzewa powoli.”

Hannibal “Albo odnajdziemy drogę, albo ją zbudujemy.”

„Na takiego jak ty nie potrzebowałbym nawet noża!”

Redaktor admin on 24 Luty, 2020 dostępny w Felietony. Możesz śledzić odpowiedzi do tego wpisu poprzez RSS 2.0. Nie ma możliwości pozostawienia komentarza.

Warszawa.

- Na takiego jak ty nie potrzebowałbym nawet noża! – z nieukrywaną agresją krzyknął do mnie pewien starszy mężczyzna w jednym z warszawskich sklepów. – Udusiłbym cię gnoju własnymi rękoma! – dorzucił. – Zostaw go – odciągnęła faceta ode mnie jakaś kobieta, chyba jego żona. – Chodź, to zdrajca, jak oni wszyscy! -  rzuciła w moją stronę z takim wyrazem twarzy, jakby na mój widok za chwilę miała zwymiotować.

Poznań.

Jadę samochodem. Zapala się czerwone światło. Zatrzymuję auto przed pasami. Z prawej nadchodzi mężczyzna. Ogolony do skóry, z karkiem niemalże szerszym od głowy. Staje na przeciwko przedniej szyby. Odwraca się w moją stronę. Wyciąga ręce i układa je w sposób przypominający trzymanie pistoletu w dłoniach. Celuje we mnie i symuluje oddanie strzału. Dłonie odbijają w tył, jak po użyciu broni dużego kalibru. Potem podnosi ręce do ust i w filmowym geście dmucha w palce, jak w lufę. Na odchodne pokazuje mi na wysokości swojej szyi znany gest podcinania gardła.

Kalisz.

- Ty jeszcze żyjesz, Żydzie? – Zwraca się do mnie na ulicy mężczyzna, który zaszedł mnie od tyłu. Nie zareagowałem. Idę dalej. Przyspieszyłem jednak. Niezniechęcony dogania mnie. W pewnym momencie wyrównuje kroku i powtarza – Ty jeszcze żyjesz? I dorzuca – Już niedługo, Żydzie. Już niedługi! Zostawiam go w tyle. Oddaliłem się bez słowa.

Piła.

Jest 10-ty dzień miesiąca. Smoleńska rocznica. Jadę swoim autem na oficjalną mszę rocznicową. Gdy wróciłem z kościoła zastałem samochód trudny do poznania. Był całkowicie zeszpecony. Został wręcz przeorany ostrym narzędziem. Dookoła! Cały! Wszystko oprócz dachu! Robota wykonana została tak „profesjonalnie”, tak mocno, tak kilkakrotnie, żeby nie można było wypolerować, żeby trzeba było wyszpachlować, żeby trzeba było pomalować!…

„Coś jest ze światem nie tak!” – mówi Olga Tokarczuk. Tak, coś z ludźmi jest nie tak. Coś z nami jest nie tak! Coś z partią rządzącą jest nie tak! Coś z władzą w Polsce jest nie tak!… Nigdy bowiem, jak długo pamiętam, nie było takiej zawiści, takiej nienawiści, takiej mściwości. Takiej jak teraz! Nie tylko w stosunku do polityka. Po prostu człowieka do człowieka, sąsiada do sąsiada, członka rodziny do członka rodziny. Nawet Polaka do Polaka, cóż dopiero Polaka do obcokrajowca….

Tylko z opowieści mamy czy taty, z przekazów babci i dziadka, z rozmów przy rodzinnym stole, z przekazów starszych wiem, że w trakcie wojny, a potem w czasach stalinizmu było podobnie. Jedni podsłuchiwali drugich. Jedni donosili ani drugich. Jedni… zabijali drugich. JEDNI…  ZABIJALI… DRUGICH…

Czy teraz w Polsce, po 75 latach od II wojny światowej, komuś zależy na powrocie tych podłych czasów? Czy ktoś celowo uprawia politykę nienawiści, która w latach trzydziestych minionego wieku wybuchała rasizmem, faszyzmem, nazizmem, stalinizmem?! Czy ktoś celowo chce nas tak już do reszty poróżnić, abyśmy chwycili za noże, siekiery, a może i karabiny, by się bić, gwałcić i wyżynać?! Tak, jak na przykład ludzie różnych nacji, narodowości i wyznania, choć żyjący od wieków na tej samej ziemi, na Bałkach w latach dziewięćdziesiątych XX wieku? Czy tak? Czy naprawdę? Czy komuś w Polsce teraz właśnie o to chodzi. Czy tego nam potrzeba?! Czy tego nam właśnie brak???!!!

****

Mowa nienawiści (ang. hate speech):

„Jest zjawiskiem, które polega na używaniu języka w celu rozbudzenia, rozpowszechniania czy usprawiedliwiania nienawiści i dyskryminacji, jak również przemocy wobec konkretnych osób, grup osób, przedstawicieli mniejszości czy jakiegokolwiek innego podmiotu będącego „na celowniku” danej wypowiedzi. Akceptacja mowy nienawiści w wymiarze społecznym prowadzi do utrwalania się stereotypów, uprzedzeń, a powodując mniejszą akceptację przedstawicieli grup „hejtowanych” może prowadzić do tzw. przestępstw z nienawiści (ang. hate crimes)”.

Przestępstwo z nienawiści:

„Przestępstwem z nienawiści jest każde przestępstwo natury kryminalnej, wymierzone w ludzi i ich mienie, w wyniku którego ofiara lub inny cel przestępstwa, są dobierane ze względu na ich faktyczne bądź domniemane powiązanie, związek, przynależność, członkostwo lub udzielanie wsparcia grupie wyróżnianej na podstawie cech charakterystycznych wspólnych dla jej członków, takich jak faktyczna lub domniemana rasa, narodowość lub pochodzenie etniczne, język, kolor skóry, religia, poglądy polityczne, płeć, wiek, niepełnosprawność fizyczna lub psychiczna, orientacja seksualna lub inne podobne cechy”.

Adam Szejnfeld

Senator RP

Brak możliwości dodania komentarza

Zaloguj się / Realizacja - Medianet (info@medianetinteractive.pl)