epp5_zps3f8w24ka

Arthur Schopenhauer “Wszystko, co doskonałe, dojrzewa powoli.”

Hannibal “Albo odnajdziemy drogę, albo ją zbudujemy.”

Targi Poznańskie pod młotek?

Redaktor admin on 5 Luty, 2010 dostępny w Wywiady. Możesz śledzić odpowiedzi do tego wpisu poprzez RSS 2.0. Nie ma możliwości pozostawienia komentarza.

aszejnfeld-foto-karolina-siemion1

„Głos Wielkopolski”
Z posłem Adamem Szejnfeldem rozmawia Małgorzata Linettej

Co, Pana zdaniem, byłoby lepsze dla Międzynarodowych Targów Poznańskich, prywatyzacja czy komunalizacja?

Targi to specyficzny biznes, a Międzynarodowe Targi Poznańskie to specyficzne w tej branży przedsiębiorstwo, trudno więc przykładać ogólne teorie do tego konkretnego przypadku. Znam przykłady świetnie działających przedsiębiorstw branży wystawienniczej, które są spółkami skarbu państwa, z mniejszym lub większym jego udziałem, i radzą sobie znakomicie, ale też takie, które były prywatne od swego zarania i osiągnęły sukces, wpływając przy tym na rozwój regionu i kraju.

Czyli jednak lepiej MTP sprywatyzować?

To nie jest takie proste. Specyfika tego typu przedsiębiorstw polega na tym, że mają one zasięg ponadkrajowy. Dlatego też interesują się nimi firmy zagraniczne, czy też o międzynarodowym kapitale. Każdy właściciel ma natomiast swoją politykę wystawienniczą. Jeśli więc udziały spółki targowej kupiłaby wielka, uznana firma, mogłaby wnieść jakiś dodatni impet do rozwoju. Ale może się też zdarzyć, że nowy właściciel uzna, iż lepsze, z punktu widzenia jego strategii biznesowej, będzie przeniesienie określonego rodzaju, czy też branży targowej do innego miasta, czy kraju. Dojdzie do wniosku, że np. targi budowlane przeniesie do Hanoweru, rolnicze zachowa w Poznaniu, ale lotnicze ulokuje w Singapurze…

Czyli jednak przy prywatyzacji jest jakiś powód do niepokoju…

Jeśli chodziłoby o przedsiębiorstwo w każdej innej branży, powiedziałbym bez wahania: należy prywatyzować – na pewno będzie lepiej. W branży targowej takiego prostego przełożenia nie ma. Co innego bowiem, jeśli kupującym byłby na przykład inwestor finansowy, a zupełnie inną politykę wystawienniczą może wprowadzić inwestor branżowy, zwłaszcza posiadający powierzchnie targowe także w innych miastach, czy krajach. Ważny jest więc cel prywatyzacji, a następnie jego ścieżka, forma oraz zabezpieczenia umowne.

Rozważanie takich scenariuszy może zatem skłonić do opowiedzenia się za komunalizacją, czyli przejęciem udziałów spółki targowej przez samorządy.

Jeśli w stu procentach, czy też w pakiecie większościowym, to nie byłbym przekonany do takiej idei. Zwłaszcza, gdy mówimy o MTP, a więc o firmie organizującej targi nie o zasięgu lokalnym, regionalnym, czy nawet krajowym, ale światowym. Ponadto, przejęcie udziałów od Skarbu Państwa przez samorządy to właściwie zastąpienie państwa przez… państwo. Sądzę natomiast, iż taki mix właścicielski, a więc udział w akcjonariacie również własności samorządu mógłby wpływać stabilizująco na średnio, czy długookresowe strategie działalność zarządu danej spółki.

Wychodzi na to, że decyzja, co do przyszłości Międzynarodowych Targów Poznańskich w każdym wariancie obarczona jest sporym ryzykiem.

Ale i szansą. Na pewno więc powinna być podejmowana z największą ostrożnością.

Brak możliwości dodania komentarza

Zaloguj się / Realizacja - Medianet (info@medianetinteractive.pl)