epp5_zps3f8w24ka

Arthur Schopenhauer “Wszystko, co doskonałe, dojrzewa powoli.”

Hannibal “Albo odnajdziemy drogę, albo ją zbudujemy.”

Cios w unijny Wspólny Rynek

Redaktor admin on 30 Maj, 2018 dostępny w Komunikaty, Komunikaty prasowe. Możesz śledzić odpowiedzi do tego wpisu poprzez RSS 2.0. Nie ma możliwości pozostawienia komentarza.

- To ewidentny cios we Wspólny Rynek. To zwycięstwo populizmu i nacjonalizmu szerzących w Europie partykularyzm. Przegrała konkurencja, pracowitość, aktywność, przegrał interes konsumentów, ale też i małe i średnie przedsiębiorstwa, dla których będzie to cios, z którego ciężko się będzie im podnieść – stwierdził europoseł Adam Szejnfeld, oceniając zatwierdzenie dziś przez Parlament Europejski kompromisu zawartego między Komisją Europejską, Parlamentem i Radą w sprawie zmian w przepisach o delegowaniu pracowników w Unii Europejskiej.

- Wyobraźmy sobie, że my, siedzący na tej sali wysyłamy do innego państwa swojego pracownika. Inne państwo w Europie, inny język, inne prawo pracy, inny cały system prawny. Mało tego, w tym innym państwie, o innym systemie prawa i innym języku, mamy do czynienia z układami pracy krajowymi, regionalnymi i zakładowymi. I teraz sobie jeszcze wyobraźmy, że taki układ zbiorowy pracy, gdzie wysyłamy tego naszego pracownika, ma 700 stron w obcym języku, odnoszący się nie tylko do obcego prawa pracy, ale i do całego obcego systemu prawa. Jestem przekonany, że większość z nas tu siedzących zrezygnowałaby w takiej sytuacji z wysłania swojego pracownika na krótko do pracy zagranicę. Zwłaszcza, że za nawet błahe złamanie dzisiaj zatwierdzonych przepisów grozić będą ciężkie kary. Tak samo uczyni większość, małych i średnich przedsiębiorstw w Unii Europejskiej. Ta dyrektywa zabija unijną gospodarkę i konkurencyjność na naszym kontynencie – powiedział w Strasburgu europoseł Adam Szejnfeld biorący udział w debacie na temat nowych przepisów dotyczących pracowników delegowanych.

Nowelizacja unijnej dyrektywy o delegowaniu pracowników zakłada ograniczenie czasu delegowania do 12 miesięcy, z możliwością przedłużenia go o kolejne 6 miesięcy. Po tym czasie pracownik zacznie podlegać miejscowym przepisom dotyczącym zatrudniania. Co więcej, okres delegowania będzie naliczany nie wobec osoby, lecz stanowiska. Firmy będą musiały także wypłacać pracownikom, nie tak jak dotychczas, co najmniej miejscową płacę minimalną, ale pełne wynagrodzenie obowiązujące w danym kraju, wraz ze składnikami dodatkowymi wg regulacji obowiązującej w kraju wykonywanej pracy. Ponadto, delegując pracowników, przedsiębiorstwa będą musiały stosować się nie tylko do ogólnych przepisów prawa w kraju delegowania, lecz także do układów zbiorowych obowiązujących w konkretnych sektorach, regionach, a nawet firmach.

- Jestem niezwykle rozczarowany wynikiem negocjacji. Po ich wejściu w życie będziemy mieli do czynienia z dławieniem wolnej konkurencji i ograniczeniem delegowania pracowników. Przecież nigdzie na świecie gospodarka nie opiera się na zasadach równości wszystkich, ale na rywalizacji rynkowej. Zaproponowane rozwiązania, zamiast ułatwiać firmom poruszanie się po jednolitym rynku europejskim, będą zniechęcać przedsiębiorców do delegowania i tym samym wzmacniać szarą i czarną strefę. Delegowanie pracowników po prostu przestanie być opłacalne! Trudno się jednak było spodziewać, by efekt był inny. Wszak nie można było zauważyć w pracach nad tymi przepisami zdeterminowanych działań i negocjacji posłów oraz przedstawicieli rządu PiS. W Europie niedemokratycznej Polski łamiącej praworządność się już nie lubi. Skutek? Nie słucha się argumentów płynących z naszego kraju – podsumowywał po jej zakończeniu debatę eurodeputowany Szejnfeld.

Zmiany w dyrektywie sprawią, że firmy będą musiały zmierzyć się z gąszczem przepisów w poszczególnym państwach UE, co przy kontrolach będą wykorzystywać kraje, które najmocniej naciskały na tę rewizję. Dużym firmom o wiele łatwiej będzie dostosować się do nowego prawa, natomiast małe i średnie przedsiębiorstwa poniosą kolejne koszty związane z konieczności skorzystania z pomocy prawników lub pośredników.

Joanna Jeżyk

Asystentka Posła do Parlamentu Europejskiego Adama Szejnfelda

Bruksela – Strasburg

#DelegowaniePracowników #WspólnyRynek #Pracownicy #Praca #Delegowanie #Bruksela #Strasburg #ParlamentEuropejski #UE #UniaEuropejska #EPP #EPL #PlatformaObywatelska #PO #AdamSzejnfeld #PE #EPL #EPP #Polska #Europa #Wielkopolska

www.szejnfeld.pl

www.kobiecastronazycia.pl

www.facebook.com/PoselSzejnfeld

www.twitter.com/szejnfeld

www.instagram.com/szejnfeld

Brak możliwości dodania komentarza

Zaloguj się / Realizacja - Medianet (info@medianetinteractive.pl)