Arthur Schopenhauer “Wszystko, co doskonałe, dojrzewa powoli.”

Hannibal “Albo odnajdziemy drogę, albo ją zbudujemy.”

Znieść abonament RTV i wprowadzić abolicję!

Redaktor admin on 9 Lipiec, 2024 dostępny w Komunikaty. Możesz śledzić odpowiedzi do tego wpisu poprzez RSS 2.0. Zostaw komentarz do tego wpisu

Senator Adam Szejnfeld jest za całkowitym zniesieniem opłat abonamentu RTV. Opowiada się także za abolicją wobec osób, które w minionych latach nie płaciły abonamentu. Ma to dotyczyć wszystkich i tych, którzy nie płacili abonamentu RTV w ramach obywatelskiego protestu przeciwko partyjnemu przejęciu mediów publicznych przez PiS, jak i tych, co na przykład wyjechali na stałe za granicę, a których za rządów Prawa i Sprawiedliwości zaczęto ścigać i żądać zapłaty abonamentu wstecz. Wystąpił zatem w tej sprawie do Rządu.

- Mimo, że absolutna większość ludzi żyjących i pracujących w Polsce, nie płaci abonamentu RTV – nie tylko co najmniej 3,7 mln osób, która nie musi płacić abonamentu RTV, bo jest w grupie osób powyżej 75 roku życia, czy też są to obywatele ze znacznym stopniem niepełnosprawności, ale też i ci, co z innych powodów nie płacili tego haraczu, np. uważając że media publiczne w minionych ośmiu latach zostały przejęte przez jedną partię i zostały przez nią zawłaszczone w celach politycznych, poprzez co nie realizowały swojej misji – to dowiaduję się, iż jeszcze za rządów PiS zaczęto „ścigać” tych, którzy abonamentu nie płacili, w tym nawet i tych, którzy od lat żyją i mieszkają na stałe za granicą. Polacy Ci otrzymują pisma urzędowe z Polski z wezwaniem do uiszczenia opłaty abonamentu RTV, a sytuacja ta jest tym bardziej niepokojąca, że przed wysłaniem wezwań do zapłaty w zasadzie nie jest przeprowadzana żadna kontrola potwierdzająca czy dana osoba zamieszkuje pod danym adresem w Polsce, czy już nie, czy pod danym adresem w ogóle istnieją jakieś użytkowane odbiorniki RTV, czy nie, itd. Z tego powodu, część Polaków boi się, że będzie się od nich żądało opłat i to wstecz, za całe lata przebywania na emigracji – napisał w swoim wystąpieniu Senator Wielkopolski Północnej.

Od dwóch dekad rośnie mobilność naszych rodaków, którzy korzystając z akcesji Polski do Unii Europejskiej coraz częściej wyjeżdżają za granicę i to nie tylko w celach turystycznych, ale przede wszystkim by studiować na zagranicznych uczelniach oraz realizować się zawodowo.

Według danych statystycznych w przeciągu ostatniej dekady, co dziewiąty Polak pracował za granicą. Wielu z nich pomimo pracy zarobkowej na terenie innego kraju nie zrywa więzi z krajem ojczystym na wypadek powrotu. Wiele milionów osiadło już wręcz na stałe w krajach Europy i całego świata, ale co budujące, większość z nich, nie sprzedało swojego mienia w Polsce. Pozostawiło mieszkania czy domy licząc, że po paru latach, najpóźniej po osiągnięciu wieku emerytalnego, wrócą do ojczyzny.

- Myślę, że należałoby uczynić wszystko, aby Polaków za granicą nie zniechęcać do powrotu do Polski, a już na pewno nie „zachęcać” aby pozostali i żyli na obczyźnie. Niestety, o tak zasadniczych sprawach ludzkich losów decydują niekiedy nawet drobiazgi wpływające na ich decyzje. Okazuje się, że jednym z takich drobiazgów może być… abonament RTV. To drobiazg dla państwa, lecz już nie dla obywatela – napisał w swoim wystąpieniu do Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego senator Adam Szejnfeld.

Senator Szejnfeld zapytał, jak rząd chce pomóc ludziom wcześniej niepłacącym abonamentu, w tym osobom, które od wielu lat żyją, pracują i mieszkają poza Polską, często także poza Europą, w zlikwidowaniu tego problemu. Senator zapytał także, czy rozważa się „abolicję” dla tych, którzy z takich, czy innych powodów w przeszłości nie opłacali abonamentu RTV?

- Pytanie to jest o tyle zasadnie, że bardzo wielu Polaków w geście rozpaczy i obywatelskiego protestu nie płaciło w ostatnich ośmiu latach abonamentu nie godząc się na bezwzględne przejęcie publicznej telewizji oraz radia przez jedną partię polityczną i podporządkowania tych mediów tylko jednemu, partyjnemu przekazowi. Oni wszyscy, wraz z pozostałymi obywatelami, w tym tymi żyjącymi za granicą, nie powinni być teraz ukarani za swoją obywatelską, prodemokratyczną postawę – uważa senator Adam Szejnfeld.

Dominika Kobiołka
Dyrektor Biura Senatorskiego Adama Szejnfelda w Pile
Biuro Senatorskie Adama Szejnfelda w Pile
64-920 Piła, ul. Grunwaldzka 2/10.
e-mail: szejnfeld.biuro@gmail.com
tel. +48 602 738 542

Komentarz

Zaloguj się / Realizacja - Medianet (info@medianetinteractive.pl)